Darmowa dostawa od 200 zł

Spróbuj w tym roku spędzając święta zadbać o swój dobrostan

Spis treści

Piszę artykuł o emocjach po świętach i myślę, że najfajniej byłoby napisać najpierw o tym jak się przygotować do świąt, by zadbać o siebie….

Jak przygotować się na święta…

Już niedługo święta. Dla jednych jest to czas, na który czekają cały rok i z radością wpadają w wir świątecznych przygotowań. Dla innych może to być czas trudnych emocji i zwiększonego napięcia z uwagi na bardzo różne czynniki. Pogoda od listopada jest mało zachęcająca i mało świąteczna. Minione lata pokazały, że śnieg jest bardziej prawdopodobny na Wielkanoc niż Boże Narodzenie 😉 Ostatnie miesiące w pracy to jeden z najgorętszych okresów w roku: podsumowania, raporty, domknięcia projektów. Do tego dochodzą przedświąteczne przygotowania: porządki, potrawy, prezenty, zakupy. Zewsząd bombardują nas obrazy wyidealizowanych świąt, a witryny sklepowe już od początku listopada nakręcają zakupowe szaleństwo.

Jeśli należysz do osób, które świetnie się w tym odnajdują, to w porządku. Jeśli to totalnie nie Twoja bajka, to też w porządku. Być może wizja rodzinnego spotkania przy wigilijnym stole sprawia, że chciałabyś kupić bilet w jedną stronę dokądkolwiek i wylogować się z tej rzeczywistości na kilka dni? Jeśli tak, to przeczytaj do końca ten artykuł…

Na początek zastanów się przez chwilę i odpowiedz sobie szczerze na poniższe pytania:
– Jakie emocje pojawiają się w Tobie, kiedy myślisz o świętach?

– Co wywołuje te emocje w Tobie? Niemiłe wspomnienia? Oczekiwania innych? A może sama narzucasz sobie presję idealnych świąt?

– Czy ten świąteczny czas spędzasz tak jak naprawdę tego chcesz czy tak jak wypada?

– A może zwyczajnie masz ochotę coś zmienić i zrobić inaczej w tym roku? Jak możesz się do tego przybliżyć?

Emocje

Jeśli już wiesz jakie emocje wywołuje w Tobie myśl o świętach, warto się tu chwilę zatrzymać. Nie szukaj jeszcze rozwiązań, żeby nie czuć złości, przygnębienia czy strachu. Poczuj te emocje przez chwilę. Daj sobie prawo, żeby wybrzmiały. Każda emocja jest ok, ani dobra ani zła i każda jest potrzebna. Tylko czasem trudniej nam z niektórymi emocjami, bo są mało komfortowe i nie wiemy jak je wyrażać. Jeśli nigdy nie wyrażasz swojej złości i kumulujesz ją w sobie, to w pewnym momencie możesz po prostu wybuchnąć, niczym wulkan i to w najmniej odpowiednim momencie. Nazwij więc te emocje i wypowiedz je na głos. Słowa wypowiedziane mają większą moc.

Potrzeby

Kiedy już powiesz jak się czujesz, zastanów się czego potrzebujesz. Emocje są swego rodzaju drogowskazem w odnajdywaniu potrzeb, które są lub nie są zaspokojone. Jeśli czujesz złość, to być może potrzebujesz wsparcia w przygotowaniach świątecznych lub chwili odpoczynku. Może czujesz smutek, bo tęsknisz za kimś kogo nie będzie przy świątecznym stole i potrzebujesz towarzystwa? A może na samą myśl o świętach odczuwasz lęk, ponieważ obawiasz się niewygodnych pytań od rodziny? Tak naprawdę to potrzebowałbyś świętego spokoju lub możliwości wyrażenia swojego zdania. Spróbuj poszukać czego naprawdę potrzebujesz. Pomocne może być pytanie: Za czym tęsknisz? Czego pragniesz w głębi serca?

Granice

Wiele się mówi o stawianiu granic i byciu asertywnym. Jednak jeśli do tej pory nie byłeś asertywny, to ten punkt może wymagać trochę więcej czasu i nieco praktyki, aby czuć się w nim swobodnie. Jednocześnie pamiętaj, że masz prawo stawiać granice. Nie musisz odpowiadać na pytania, które wprowadzają Cię w zakłopotanie. Masz prawo powiedzieć, że coś jest dla Ciebie trudne i odmówić rozmowy na bolesny dla Ciebie temat. Nie masz obowiązku tłumaczyć się innym ze swojego życia i swoich decyzji. Czasami mówiąc sobie „Tak”, trzeba innym powiedzieć „Nie”. 

Oczekiwania

To jak przeżyjemy te święta zależy tylko od nas. Każdy ma prawo do własnego życia i życia po swojemu. Nie musisz spełniać oczekiwań innych. Nie stawiaj też wygórowanych oczekiwań wobec siebie. Postaw na jakość i to co dla Ciebie jest najistotniejsze. Koniec końców najbardziej zapamiętujemy to, co wzbudziło w nas przyjemne emocje. Spróbuj zaplanować świąteczny czas tak, by znaleźć choć chwilę dla siebie: ulubioną książkę, serial, praktykę jogi, spacer. Warto porozmawiać z najbliższymi jak te święta mają wyglądać, co chcesz przygotować i jak je spędzić. To ma być przyjemny czas dla wszystkich, także dla Ciebie. Może okaże się, że nikt od Ciebie nie wymaga tego co chcesz zrobić. Będzie to też dobra okazja, żeby zachęcić domowników do zaangażowania w przygotowania świąteczne.

Zmiana

Albert Einstein powiedział, że “szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów”. Nikt nie wymaga, byś rzucił wszystko i wyjechał w Bieszczady 😉 Jeśli jednak co roku obiecujesz sobie, że święta będą wyglądać inaczej i niestety tak się nie dzieje, pamiętaj, że nic się samo nie wydarzy i to Ty masz w sobie największą moc do zmiany. Zmiana nie musi być radykalna. Możesz metodą małych kroczków dążyć do tego co chcesz osiągnąć. Być może na początek przygotujesz dania, które lubisz Ty i Twoi domownicy. Być może ograniczysz ilość przygotowywanego jedzenia. Może w tym roku kupisz coś gotowego, zamiast wszystko robić samemu. A może zaplanujesz spacer i więcej wspólnego czasu. Bądź zwyczajnie coś odpuścisz….

Nastawienie ma znaczenie

Tak, to prawda, W zależności od tego jak się nastawisz na zbliżający czas, to tak go właśnie odbierzesz. Jeśli już teraz myślisz o zmęczeniu i wyobrażasz sobie trudne momenty, to potęgujesz swoje doznania, które jeszcze nie zaistniały. I nie chodzi mi tutaj o zakrzywianie rzeczywistości, żeby ponad wszystko myśleć pozytywnie zawsze i wszędzie.  Nie wiem czy wiesz, ale nasz mózg ma naturalną zdolność do wyłapywania zagrożeń i skupiania się na negatywach. To mechanizm, który zapewnia nam przetrwanie i jest wynikiem ewolucji. To dlatego tak trudno nam zauważać pozytywne doznania i celebrować je, bo nasz mózg szybko przechodzi nad nimi do porządku dziennego. W zmianie nastawienia i skupianiu większej uwagi na pozytywach może Ci pomóc uważność i wdzięczność. Zauważaj dobre rzeczy, które dzieją się w Twoim życiu codziennym i w ten sposób kształtuj swoje nastawienie. Im częściej będziesz ćwiczyć, tym łatwiej będzie Ci to przychodzić. Ponadto, przyciągasz do swojego życia właśnie to na czym się skupiasz. Zatem staraj się nastawić pozytywnie na zbliżający się czas i dostrzegać momenty, za które możesz być wdzięczny już teraz.

Mam nadzieję, że ten artykuł będzie dla Ciebie inspiracją, żeby żyć w uważności i w zgodzie ze sobą, niezależnie od okazji. Dbanie o swój dobrostan przynosi w dłuższej perspektywie czasu mnóstwo korzyści i tego właśnie życzę Ci w te święta, byś mógł zadbać o siebie.

Udostępnij ten wpis:

Autor

Milena
Milena
Szukałam pracy z sensem i zgodną z moimi wartościami i tak znalazłam MOMA Ayurveda. W zespole odpowiadam za newsletter i wprowadzanie produktów do sklepu i na Allegro. Wspieram dział komunikacji, czasem nakręcę roleczkę i skrobnę jakiś artykuł, bo spełniam się w kreatywnych zadaniach. Wierzę, że to co nas spotyka jest dla nas i dla naszego rozwoju. Praktyka jogi od wielu lat daje mi wytchnienie.
Uwielbiam podróże i długie wędrówki. Na co dzień żona i mama cudownych nastolatków.
Inne polecane wpisy
WSZYSTKIE WPISY